Eksponat Numer - 02 (dział) - 09 (Numer Eksponatu)

 

Aby powiększyć proszę kliknąć na miniaturę

 

Wujek Wicek ( Wincenty Skorka ) i jego Mandżuria


1. TYGODNIK Listy Polskie z Dalekiego Wschodu, Organ Polskiej Rady Dalekiego Wschodu i Wschodniej Syberii, Charbin (Harbin), róg Prawleńskiej i Głuchej, Lokal "Gospody Polskiej",
No 13/22 z 18.09.1918 r. oraz No 14/23 z 25.09.1918 r.

2. ECHO DALEKIEGO WSCHODU, Miesięcznik Narodowy Poświęcony Sprawom Polskim Na Dalekim Wschodzie, Tokyo, Japonia,
No. 6 z 1.01.1922 r. oraz No. 9 z 1.04.1922 r.

Jakimś cudem uratowały się w domu przez tyle lat te cztery pisemka. Bardzo ciekawa zawartość, Tygodnik odbijany litograficznie w Litografji Sztabu Redaktor Wł. Homan, Miesięcznik już o wiele bogatszy ilustracyjnie, dużo pamiątek z Polski i z dawnej i bieżącej kultury Japonii, drukowany w języku polskim i japońskim.

Ta pamiątka rodzinna jest po Wujku Wicku, który walczył, a potem żył w Mandżurii (wojna Rosji z Japonią o terytoria w Azji - Korea, Mandżuria 1904-1905), po powrocie z Azji do Polski już do końca życia fascynował się buddyzmem, kulturą Chin, Mongolii i Japonii. To musiały być niesamowite historie Polaków rzuconych przez historię do Mandżurii i Japonii, gdzie jako obywatele Rosji (Polska była wtedy częścią Rosji) musieli walczyć o zupełnie nie swoje interesy narodowe, a potem, kiedy musieli tam zostać i żyć, utworzyli w Mandżurii i Japonii Polonię, kultywowali polską kulturę, zakładali polskie stowarzyszenia i wydawnictwa. A po powrocie do Polski, odwrotnie, z olbrzymim sercem kultywowali w Polsce kulturę i religię Azji Dalekiego Wschodu.

Czy to kogoś interesuje? Czy zebrać więcej wiadomości po wujku Wicku wśród rodziny, jeśli to jeszcze możliwe? Do dziś pamiętamy taką ciekawostkę, że wujek Wicek po powrocie z Azji przejechał do Polski z kucharzem Chińczykiem, co było dla wielu znajomych olbrzymią niespodzianką.

Za możliwość krótkiego wspomnienia o wujku Wicku i jego pisemkach z Mandżurii i Japonii, i podzielenia się tym z innymi w galerii Narodowa GA.PA dziękujemy!

M.M.W.
PS. Oczywiście każdemu potrzebującemu prześlemy odbitki ksero tych pisemek.

KORESPONDENCJA - do i od osób zainteresowanych dho@dho.com.pl lub Pocztą Polską:

CHAT

 

7.


-- Treść oryginalnej wiadomości --
Temat: DOTYCZY DZIADKA WALCZĄCEGO W WOJNIE MANDŻURSKIEJ
Data: Thu, 20 Sep 2012 19:47:11 +0200
Nadawca: Wiesława Proga <wiesia291@wp.pl>
Adresat: <dho@dho.com.pl>
Kopia: Wiesława Proga <wiesia291@wp.pl>



Szanowny Panie obecnie mam identyczny problem jak Pan siedem lat temu ,niestety niemam żadnego punktu zaczepienia w odnalezieniu losów mojego dziadka , być może Pan obecnie ma jakąkolwiek wiedzę w jakich źródłach mógbym tego szukać ( instytuty ? archiwa ? adresy internetowe ?) jażeli tak to w jakich .Za każdą informację będę bardzo wdzięczny .


Pozdrawiam,

Grzegorz Proga

 

 

6.


----- Original Message -----
From: Romuald Oziewicz
To: dho@dho.com.pl
Sent: Friday, June 18, 2010 2:53 PM
Subject: Charbin , Mandżuria- POLONIA CHARBIŃSKA.



Dzien dobry,

Natrafiłem na ten bardzo ciekawy tekst.Urodzilem się w Charbinie w 1950 roku i wyjechaliśmy jako jedni z ostatnich z kolonii polskiej we wrzesniu 1952.

Mieszkam w Szczecinie, gdzie dziala od ponad 20 lat Klub Charbińczykow, prezesem jest Pan dr.Leonard Spychalski .

Blisko współpracujemy z Ksiąznica Pomorska w Szczecinie ( Pani Cecylia Judek).

Sam zbieram materialy o naszej Polonii w Charbinie. Jeżeli można prosić o kopie tych czasopism to bardzo będę wdzieczny.

Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedz.

Romuald Oziewicz

 

 


5.

----- Original Message -----
From: maria romanow
To: dho@dho.com.pl 
Sent: Friday, October 19, 2007 6:43 PM
Subject: Informacja i prośba...


Wielce Szanowni Państwo,

Nazywam się Andrzej Romanow, jestem prof. Uniwersytetu Szczecińskiego, historykiem prasy i autorem książek z tejże dziedziny nauki. Od pewnego czasu zbieram materiały dotyczące dziejów prasy polskiej w Harbinie. Byłbym niezmiernie wdzięczny, gdyby Państwo zechcieli udostępnić mi xero załączonych numerów „Listów Polskich z Dalekiego Wschodu” oraz „Echa Dalekiego Wschodu”. Oczywiście zobowiązuję się pokryć wszelkie koszta z tym związane.

Proszę przyjąć wyrazy wysokiego szacunku

Andrzej Romanow
 


4.-

----- Original Message -----

From: Witold Stańczuk

To: dho@dho.com.pl

Sent: Wednesday, October 19, 2005 6:41 AM

Subject: Mandżuria 1905

 

Witam

 

Wielkie dzięki za zamieszczenie choć trochę informacji z tamtego okresu z Mandżuria.

 

Mojej rodziny losy również zostały związane z Mandżurią. Mój Dziadek został wcielony do wojska i skierowany na tereny Mandżuri w okresie 1904r Oczywiście z wojska ruskiego nigdy już nie wrócił – tam pozostał. Nasza babcia wraz z dziećmi wyjechała również do Mandżuri ale wrócili ok. roku 1918.

 

W chwili obecnej kompletujemy dokumentacje rodzinną z tamtego okresu.

 

Jeśli Szanowny Pan posiada informacje o polakach z okresu 1904 – 1920 proszę o ksero.

 

Wielkie dzięki.

 


3.-

From: Piotr Szczepaniak piotr.szczepaniak1@neostrada.pl
To: dho@dho.com.pl 
Sent: Thursday, July 08, 2004 12:32 PM
Subject: Harbin

Witam,

Natrafiłem na stronę poświęconą krótkiemu wspomnieniu o Państwa Wujku Wicku i przywiezionych przez Niego z Harbinu eksponatach. Jestem dziennikarzem, pracuję obecnie nad projektem reportażu filmowego z Chin – jednym z głównych tematów będzie historia polonii polskiej w Mandżurii. Zakładam, że w filmie – poza zdjęciami z Harbinu i wypowiedziami osób, które, być może, jeszcze pamiętają wspólne z Polakami życie w tym odległym zakątku świata – pojawią się także wypowiedzi żyjących jeszcze harbińczyków lub ich bliskich, którzy mają jakieś pamiątki, wspomnienia, notatki czy zdjęcia…

Proszę o kontakt w celu wymiany poglądów. Będę wdzięczny za każdą pomoc w zdokumentowaniu tego interesującego i mało znanego szerszemu gronu tematu.

Pozdrawiam
Piotr Szczepaniak
  


2. -

Sent: Sunday, April 04, 2004 2:38 PM
Subject: Album o B. Dybowskim - ekspozycja w galerii GA.PA


Do: Szanowna Pani Maria Dybowska

Sz. Pani Mario,

chcielibyśmy gorąco podziękować za dostarczony album "KAMCZATKA I JEJ LUDY AUTOCHTONICZNE w fotografiach, tekstach i eksponatach Benedykta Dybowskiego".

Rzecz to niezwykła. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem zawartych tam informacji.
6 lat pracy, niewyobrażalny wysiłek w zebranie informacji z wielu źródeł, nawet osobiste wyprawy eksploracyjne od Krakowa, poprzez Moskwę, Irkuck, Władywostok aż na Kamczatkę!
Możemy sobie tylko wyobrazić Pani wieloletni wysiłek w kontaktowaniu rożnych muzeów, instytucji i osób oraz ogromne zabieganie w uzyskaniu wsparcia finansowego dla wydania tego albumu.

Powstał album bezcenny, podsumowujacy dorobek niesamowitego Polaka, Benedykta Dybowskiego, zesłańca powstania styczniowego, który ziemi kamczackiej, Syberii, Dalekiemu Północnemu Wschodowi poświęcił całe swoje dalsze życie.
Rzeczywiście, bez wątpienia można go zaliczyć do najznakomitszych polskich odkrywców świata.
Kolejny niezwykły polski życiorys - ogromnie pobudzający wyobraźnię. I wreszcie niezwykły to album, nie jest to książka pisana w kwartał i wydawana w milionowych nakładach - a szkoda! Ale jesteśmy przekonani, że to są książki, albumy przyszłości - wtedy, kiedy masowy czytelnik będzie szukał poznania wartości tych najwyższych.

Jest coś wspólnego ze zdaniem anonimowego poety kamczackiego z tego albumu: "Ktoś musiał w końcu zatroszczyć się, żeby cała mądrość minionych pokoleń została przekazana wnukom i nie została zapomniana" z Pani pracą i tak ogromnym wysiłkiem oraz jeśli możemy rzec nieskromnie - z naszą internetową galerią Narodowa GA.PA.

Przecież i nas dotknęła myśl o tak szybko upływającym czasie, o potrzebie ratowania przed zapomnieniem cudownych, zapominanych tak szybko pamiątkach rodzinnych i narodowych, mówiących tak wiele o nas samych nam i naszym przyszłym pokoleniom.

Jeśli Pani pozwoli, chcielibyśmy prosić w wyrażenie zgody na ułożenie następnej "ekspozycji" w naszej internetowej galerii GA.PA poświęconej Pani albumowi i Benedyktowi Dybowskiemu. Czy można prosić akceptację umieszczenia fotografii B. Dybowskiego, kilkunastu zdań z jego życiorysu oraz kilku fotografii eksponatów jako przykład kapitalnego dorobku jego życia wyrażonego w Pani pracy?

Zdania w języku polskim nie będą bezpośrednio cytowane z albumu - podstawowe nazwy osób, miejscowości i rzeczy będą podawane w mianowniku - źródłowy cel tej kolejnej ekspozycji w internetowej galerii GA.PA jest następujący = umożliwienie teraz i w przyszłości coraz bardziej bogatym internetowym wyszukiwarkom odnalezienia, poprzez odpowiednio wybrane słowa-klucze, dotarcia do danej strony www, a poprzez nią do źródła gdzie ta informacja się znajduje.

Jeśli chodzi o słowa-klucze w języku angielskim, to znajdujemy w albumie na stronie 77 tekst w j. angielskim - tekst ten jest, w swojej zawartości, świetny - tak jak w tym języku większość jest w nominative - stąd słowa są gotowe do wyszukiwania. Pani Mario - czy można poprosić o dostarczenie tego angielskiego tekstu w pliku, nie musielibyśmy przepisywać większości bardzo cennych dla teraźniejszych i przyszłych poszukiwaczy z całego świata nazw i określeń.

W oczekiwaniu na wyrażenie zgody,

łączmy wyrazy najwyższego szacunku.

#Galeria NARODOWA GA.PA
www.narodowa.pl

P.S. Pani Mario, z radością informujemy, że już mamy w ręku te dwa Tygodniki LISTY POLSKIE Z DALEKIEGO WSCHODU (Charbin, Nr 13/22 z 18.IX.1918 i Nr 14/22 z 25.IX.1918) oraz dwa Dwutygodniki ECHO DALEKIEGO WSCHODU (ECHO OF THE FAR EAST) (Tokyo, Nr 6 z 1.I.1922 oraz Nr 9 z 1.IV.1922) wydawane równocześnie w j. japońskim.
Oddajemy do wykonania odbitek ksero w poniedziałek 5.IV.2004 rano - sądzimy więc, że będą gotowe do odbioru w południe tego wiosennego dnia.
 


1. -

Sent: Thursday, April 01, 2004 10:40 AM
Subject: Re: Polska

Pani Mario,

Witamy i dziękujemy za mail.

Oczywiście wszystkie te pamiątki są gotowe do podzieleinia się z innymi - taka jest zasada internetowej galerii GA.PA

Jutro postaramy się odbić na xero te niezwykłe tygodniki z Syberii - gdzie dostarczyć!? A może ktoś odbierze w naszym biurze:
Dom Handlowy Oprogramowania
ul. Żeromskiego 4a lok. 13
01-861 Warszawa
godz. 8.00 - 16.00 (ale jutro po godz. 10.00 bo trzeba odbić xero)

Pozdrawiamy, i informujemy, że te internetowe galerie mają coś w sobie z naszym przyjaciół - też etnografów - np. Wojtka Dąbrowskiego z Australii, Marka Bogatka z Australii (podróżnik, był zwiazany również z Muzeum Azjii i
Pacyfiku), itd.

Serdeczności,
www.narodowa.pl

----- Original Message -----
From: "Maria Dybowska" <mardyb8@wp.pl >
To: <dho@dho.com.pl >
Sent: Wednesday, March 31, 2004 5:13 PM
Subject: Polska


mardyb8@wp.pl tak się sklada,ze akurat piszę tekst o Harbinie I śladach polskich.Zajmuję się ogolnie Syberią ,i nie tylko.

tekst ukaże się w gościu niedzielnym, więc jeżeli Państwo sobie zyczą to bardzo bylabym wdzięczna za garśc informacji.Poza tym Muzeum Niepodległości w Warszawie się uczieszy i Biblioteka Muzeum Azji i pacyfiku w Warszawie. Ale ja też .jestem etno grafem i tłumaczką >maria dybowska.

 

 

Powrót